//////

Strefa środkowo-północna, obejmująca stany Min­nesota, Dakota Północna, Dakota Południowa, Nebraska, Iowa, Kansas i Missouri, staje się coraz bardziej popularna wśród tu­rystów zagranicznych, czemu sprzyja jej położenie w pobliżu gra­nicy z Kanadą i na trasach prowadzących z regionu nadatlantyc- kiego i nadjeziornego na zachód Stanów Zjednoczonych, dostęp do Jeziora Górnego, piękno krajobrazów kordylierskich w części zachodniej oraz zainteresowanie zagranicznych specjalistów rol­nictwa spichlerzem Stanów Zjednoczonych. Popularnymi obiek­tami turystycznymi w tej strefie są jaskinie w stanie Minnesota, gigamtyczne rzeźby czterech byłych prezydentów wyciosane w skałach gór Black Hills w Dakocie Południowej, park narodo­wy Wind Cave (jaskinie i egzotyczna fauna) oraz targi w Kan­sas City. Liczni turyści odbywają wycieczki samochodowe w re­jony pastwisk w stanie Nebraska, gdzie zwiedzają wielkie rancza hodowli bydła.

 

Święte miasto mu­zułmanów Kairuan, podziemne berberyjskie miasto Matmate, sławny Wielki Meczet i meczet el-Ksar oraz park afrykańskiej flory Belweder w Tunisie. Tunezja jest jednym z licznie odwie­dzanych krajów Afryki. W roku 1970 przyjęła ona 411 tys. tu­rystów i uzyskała, z: turystyki 58 min dolarów, w roku 1972 liczba turystów prawie podwoiła się (780 tys.) [1461. Obecnie na terenie Tunezji wyróżnia się dwie główne strefy turystycz­no-wypoczynkowe: jedną na wybrzeżu zatoki Hammamet i dru­gą rozciągającą się wzdłuż zatoki Mała Syrta (Gabes) wraz z po­łożoną w południowej części zatoki wyspą Dżerba.

Między innymi rozwija w sobie 3 podstawowe cnoty: majtri – uczucia przyjaźni do wszystkich stworzeń, ahinsa – nieszkodzenie nikomu, oraz kasuna – miłosier­dzie. Trudno wyobrazić sobie lepszy zestaw cnót dla osób odpowiedzialnych za Ziemię. W rezultacie zetknięcia się buddyzmu z miejscowymi wierzeniami Tybe- tańczyków gdzieś około VIII wieku powstał lamaizm. Z odległego od świata, wysoko w górach położonego Tybetu lamaizm rozprzestrzenił się do Mon­golii i na Syberię, znajdując podatny grunt dla swojego sposobu myślenia pełnego poszanowania dla Ziemi. Mnichowie lamaiccy ubrani w tradycyjny strój nosili buty z wywiniętymi nosami, by nie zranić Ziemi.

Należy unikać materiałów pochodzenia naturalnego, których surowce są nieodnawialne lub które są zagrożone (np. wszelkie drewno z lasów tropikalnych i  drewno nie pochodzące z lasu hodowanego).   Należy uwzględniać zieleń w przestrzeni urbanistycznej i na elewacjach, a w planach przestrzennych ograniczać penetrację człowieka i jego urządzeń w obszary zbliżone do naturalnych.  W szkołach architektury należy uczyć alternatywnych sposobów projekto­wania.Żaden człowiek, tym bardziej architekt, nie jest panem stworzenia. Może być tylko pokornym uczestnikiem na scenie teatru życia. Obyśmy nigdy nie słyszeli takich słów, jakie padły podczas wizji na budowie PKO w Bielsku-Białej: „To pan jest architektem i  pan jest przeciw wycinaniu drzew?!”W dniu 22 IV każdego roku na całym świecie będzie obchodzony Dzień Ziemi, który rozpocznie Dekadę Ziemi – działania na rzecz nowej, głębszej świadomości ekologicznej. Apelujemy do architektów, którzy jako grupa zawodowa ponoszą odpowiedzialność za zniszczenia przyrody, o poparcie naszego programu postępowa­nia i o aktywny udział w obchodach Dnia Ziemi (wśród znajomych, w miejscu pracy, w miejscach publicznych).

Tak więc niszczenie wody i gleby to największe zagrożenie dla pokarmowej niszy człowieka. Gleba i woda są przez populację ludzką używane i przekształcane w sposób, na jaki nie zdobyła się dotąd populacja żadnego innego gatunku. W odróżnieniu od populacji innych gatunków, które mają swoje okreś­lone środowiska (gatunki stenotopowe mające bardzo wąskie możliwości tolerowania zmian czynników fizycznych i chemicznych zajmują nawet niezwykle ograniczone środowiska), populacja ludzka nie zna „granic ni kordonów”. Stąd oddziaływanie jej na wodę oraz glebę i powierzchnię Ziemi, a także atmosferę dają się zauważyć we wszystkich zakątkach globu.

Także każde najdrobniejsze działanie populacji człowieka nie odbywa się bez bezpośredniego lub pośredniego wpływu na środowisko. Zacznijmy od miejsca człowieka w strukturze troficznej biosfery. Gdyby zrobić przegląd przepisów kulinarnych pochodzących z całego świata, zaiste niewiele pozostałoby gatunków roślin i zwierząt, które nie pojawiłyby się na talerzach. Z tego punktu widzenia jesteśmy i owadożemi (mrówki, tłuste larwy owadów), i detritusożemi (prawie rozłożone liście w kuchni azjatyckiej), glonożemi i pyłkożemi (miód), nie mówiąc już o typowym mięsożerstwie i pokarmie obejmującym wszystkie części roślin: liście, nasiona i owoce, łodygi i korzenie.

Nie jest prawdą, że nasz nie ma nic do zaoferowania i jest krajem stosunkowo nudnym. Wręcz przeciwnie, na jego terenie możemy odnaleźć mnóstwo fascynujących oraz interesujących zakątków, jeśli więc tylko chcesz zdecydować się na wczasy w naszym kraju, to na pewno możesz znaleźć tu wiele naprawdę interesujących miejsc. Oczywiście każdego roku największym zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim kurorty nadmorskie oraz również i górskie ośrodki, które mają turystom wiele do zaoferowania. Co więcej, na pewno musimy również wiedzieć, że mamy również inne, malownicze i naprawdę urzekające miejsca, takie jak Mazury czy Bieszczady, będące miejscami stosunkowo mniej znanymi, ale to naprawdę fantastyczne zakątki, które świetnie sprawdzą się przede wszystkim wówczas, kiedy poszukujemy spokojnego miejsca na wypoczynek, w którym będziemy mogli wypoczywać z dala od wielkomiejskiego hałasu oraz gwaru. W takich zakątkach na pewno więc uda nam się świetnie wypocząć i wrócimy z radością do naszych obowiązków.

Człowiek po roku pracy bierze w końcu urlop i udaje się do ulubionego biura podróży licząc na niesamowite przeżycia wakacyjne. Niestety jak zwykle pojawia się mocne rozczarowanie, ponieważ tego typu placówki coraz częściej nie posiadają oryginalnych pomysłów na profesjonalną organizację urlopu dla klientów. Możesz oczywiście przeglądać setki ofert, ale tak naprawdę na turystycznym rynku wciąż dzieje się to samo, a pośrednicy nie chcą za bardzo odchodzić od schematu, ponieważ przez to mogą stracić wielu klientów. W gruncie rzeczy najlepszym sposobem jest organizacja wyjazdu w sposób całkowicie autonomiczny. Zobaczysz, że Twoje pomysły mogą wydać się na pierwszy rzut oka szalone, ale w dłuższej perspektywie to one zapewniają najwspanialsze przeżycia urlopowe. Wiadomo, że od czasu do czasu warto skorzystać ze standardowej oferty biura podróży, dla świętego spokoju. Jeżeli jednak masz odrobinę chęci lepszym wyjściem jest przemyślenie urlopu samodzielnego. Zobaczysz, że z takim podejściem będziesz w stanie osiągnąć wspaniałą efektywność wypoczynku, a co najważniejsze świetne wspomnienia. Doceń sposób i zastanów się nad problemem wciąż tej samej turystyki.

Wielu z nas nie wie, że rejony Warmii i Mazur nazywane są popularnie płucami Polski. Tak na prawdę nie ma się, czemu dziwić te rejony to jeszcze często niezbadane tereny gdzie zdarzają się jeszcze wioski, które pamiętamy z książek. W tym miejscu jakby czas się zatrzymał. Nie znajdziemy tu ogromnych hoteli jedynie domki lub kwatery u ludzi. Są tu miejsca, w których możemy naprawdę obcować z przyrodą. Jeżeli zaś dobrze potrafimy poruszać się po lesie to możemy się pokusić na dłuższą wędrówkę. Turystyka w tych rejonach to jedno z niewielu źródeł dochodu. Jednak dla tych okolic warto mieszkać tutaj. Nie ma nic piękniejszego jak rechot żab w szuwarach. Gdy zaś kładziemy się spać w domku lub pod namiotem mamy zagwarantowane, że będą nam towarzyszyć komary, których w tych okolicach na pewno nie zabraknie. Więc dla wszystkich, którzy szukają miejsca na turystyczne eskapady rejon Warmii i Mazur jest wręcz idealnym rozwiązaniem. Jednak nie liczmy, że będziemy mieli tu dostęp do Internety inny niż ten z sieci telefonii komórkowej a i tego nie mamy zagwarantowane.

Dużą atrakcją dla turystów są parki narodowe Big Bend (wysepka „dzikiego Zachodu” z malowniczym kanionem rzeki Rio Grandę) i Hot Springs (jaskinie krasowe i lecznicze źródła mineralne), rezerwat na wy­spie Padre, zawody kowbojskie i największe w Stanach Zjed­noczonych obszary eksploatacji i przeróbki ropy naftowej. Więk­szość cudzoziemców odwiedza miasta Dallas, ważny ośrodek prze­mysłu petrochemicznego Houston oraz miasto, które zachowało liczne elementy z dawnej francuskiej epoki kolonialnej — Nowy Orlean. Strefa środkowo-południowa odznacza się ożywionymi kon­taktami turystycznymi z Meksykiem’i innymi krajami Ameryki Łacińskiej.

Zadaniem człowieka, który jest częścią rozumnego i doskonałego wszechświata, jest życie w zgodzie z jego prawami. Cnotę stoicy utożsamiali ze szczęściem, mieli ją za jedynie prawdziwe dobro. Drugą częścią ich etyki był kult natury. Natura jest rozumna, harmonijna, boska. Człowiek powinien się więc do niej dostosować. Żyć cnotliwie, żyć zgodnie z naturą, żyć rozumnie – to jedno i to samo. –              , Jednym z pierwszych humanistów odrodzenia, który bardziej zaintereso­wał się relacjami pomiędzy człowiekiem i naturą, był Michel Eyquem de Montaigne (1533-1592). Montaigne unikał ogólnych teorii, wątpił w ich przydatność (sceptycyzm), człowieka rozumiał jako część przyrody o tych samych co inne istoty prawach.

W czasie wojny w Wietnamie na szeroką skalę stosowano właśnie udoskonalone przez naukowców herbicydy zawierające silnie trujące związki chemiczne, ale największym Szokiem dla świata było zrzucenie bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Godne uwagi są też inne konsekwencje współczesnego scjentyzmu. Najistotniejszą z nich jest pojawienie się prymitywnych postaw ludzkich opartych na ślepym zaufaniu do nauki, ideach postępu i rozwoju. Nadmierne zaufanie do specjalistów, np. lekarzy, a także przeświadczenie, że naturę można i trzeba poprawić, prowadzi nie tylko do charakterystycznego dla współczesnego człowieka uzależnienia od leków (wieczorem pigułka nasenna, rano ożywiająca), lecz również do pozornie tylko bezkarnego, głębokiego ingerowania w fizjologię ludzką.