Pierwsza bramka to troche kuriozalna, trafiam w spojenie, bramkarz gdzies 2 metry przed bramką, krążek na linii przez kilka sekund, zawodnicy obu ekip probowali albo go wbic do siatki, albo wybic, wreszcie dorwał sie do niego ktos z Canucks i samobój.
Drugi gol to po dluzszym zamku podanie do Richardsa na srodku lodowiska, strzela i po chwili dobija swoj wlasny strzał.
Ocena rywala 3+, ani jednego dumpa przez cały mecz, wybicia w pk były, kilka dluzszych akcji tez sie zdarzyło. Bylo kilka przypadkowych strzalow, ale za nie nie obnizam oceny. Gra mnie nie porwała, ale na pewno była w porządku i bez grania na pałe. dzieki za mecz.
Komentarze
Drugi gol to po dluzszym zamku podanie do Richardsa na srodku lodowiska, strzela i po chwili dobija swoj wlasny strzał.
Ocena rywala 3+, ani jednego dumpa przez cały mecz, wybicia w pk były, kilka dluzszych akcji tez sie zdarzyło. Bylo kilka przypadkowych strzalow, ale za nie nie obnizam oceny. Gra mnie nie porwała, ale na pewno była w porządku i bez grania na pałe. dzieki za mecz.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.