Spotkanie zdominowane przez gospodarzy którzy ostro sobie poczynali w tercji rywala ;) Na bramki jednak przyszło poczekać aż do końcówki 2 tercji (dwia pierwsze gole to najpierw trafienie z przypadku gdzie chciałem podać zza bramke a krążek trafił do siatki - później oddanie gola w geście fairplay) Na 1-0 Morrison po długim zamku i strzale z okolic bulika. Trafienie do szatni funduje Hagman sam na sam po przytomnym przechwycie i podaniu Stempniaka. Wynik meczu ustala ponownie Morrison z najbliższej odległości gdzie jeszcze obrońca sam wpycha krążek do bramki. Za meczyk wystawiam 4+ nie mam w sumie do czego się przyczepić ;) Dzięki powodzenia
Praktycznie mecz bez historii. Od początku do końca dominacja drużyny z Calgary, jednak gracze z Minnesoty jeszcze im pomagali. Dwie bramki to zasługa Dzikich - ładna dywersja w obronie i fatalna postawa Backstroma który wpuszcza jakieś dziwne podania(strzały) od swoich graczy. Ocena dla przeciwnika: +5. Wszystko bez zarzutu - dodatkowo plus za oddanie straconej bramki samobójczej. Dzięki i powodzenia dalej.
Komentarze
Ocena dla przeciwnika: +5. Wszystko bez zarzutu - dodatkowo plus za oddanie straconej bramki samobójczej. Dzięki i powodzenia dalej.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.