Zasłużona wygrana Pingwinów, jednak styl w jakim to osiągnęli marny. Pierwsza tercja należała do Dzikich ( ToA 3min do 1:30 min), jednak po dwóch szybkich kontrach 0-2. Przeciwnik się nie szczypał i po wymianie aż jednego podania w mojej tercji pakował bramki obok bezradnego Backstroma.Po dwóch tercjach gra wyrównana (ToA 5min:5min), a w trzeciej już dominacja Pingwinów. Bramka na 0:3 podobna do poprzednich - tyle tylko , że po mojej stracie krążka w tercji obronnej jedno podanie przeciwnika i gol w sytuacji sam na sam. Dopiero 4 i 5 bramka strzelona w normalny sposób ( choć 5 też po mojej głupiej stracie ). Honorowa bramka w samej końcówce - obrońca i bramkarz Pingwinów bez szans na przeciwko trzech moich graczy w tercji przeciwnika. Kombinacji było sporo by zakończyć tą akcję ( ale brakło by czasu), jednak postanowiłem wziąć przykład z przeciwnika i od razu strzelać po jednym szybkim podaniu. Ocena: 2. Było trochę dumpów i tyle. Przeciwnik dążył do tego by jak najszybciej oddać strzały lub znaleźć się sam na sam z bramkarzem (103 podania w całym meczu przy 140 moich). Nawet w sytuacji gdy została sekunda do końca 1 tercji potrafił uderzyć spod bandy po linii bramkowej.Będziemy w sezonie przyznawać pkt za ilości oddanych strzałów ? Dzięki za mecz i powodzenia dalej.
Komentarze
Ocena Minnesoty = +1 = a plus zapyta się za co ze bezsensowne dumpy oddające krążek dla mnie
Ocena: 2. Było trochę dumpów i tyle. Przeciwnik dążył do tego by jak najszybciej oddać strzały lub znaleźć się sam na sam z bramkarzem (103 podania w całym meczu przy 140 moich). Nawet w sytuacji gdy została sekunda do końca 1 tercji potrafił uderzyć spod bandy po linii bramkowej.Będziemy w sezonie przyznawać pkt za ilości oddanych strzałów ?
Dzięki za mecz i powodzenia dalej.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.