Nie ma co ukrywać, najcięższy mecz jak do tej pory czyli spotkanie z Calgary podopiecznymi Bartola, cały mecz z przewaga Flames i tylko jedna bramka przez zabawę rywala w mojej tercji i może nawet nie potrzebną, długie rozgrywanie krążka w natarciu i kontrola spotkania daje skromne ale pewne 2 pkt. btw. kilkukrotne spotkania nie wzięły się z konsoli, tam wznowienie sterowane za pomocą analoga nie buttona, nie zwróciłem na to uwagi w naszym meczu ale całkiem możliwe bo pojawiło się to również w meczu z Trolem Dzięki za spotkanie Nota: 5
Spotkanie ze skrzydłami i nieznaczne zwycięstwo. O jedynej bramce to nawet nie ma co pisać bo tak zakręciłem obroną Wings jak sam sobą i strzał oddałem gdzieś od boku a Howard pościł gumę zaraz przy słupku. Ogólnie Chmielu dopiero buduje formę i ciężko pewnie było mu się przestawić z konsoli na archaiczne PC. Na szczęście styl był bardzo dobry i jedyne czego mógłbym się przyczepić to kilkukrotne wciskanie podania na buliku ale uznam ze to wpływ xboxa :) Za meczyk 5- ;) dzieki powodzenia pozdro!
Komentarze
btw. kilkukrotne spotkania nie wzięły się z konsoli, tam wznowienie sterowane za pomocą analoga nie buttona, nie zwróciłem na to uwagi w naszym meczu ale całkiem możliwe bo pojawiło się to również w meczu z Trolem
Dzięki za spotkanie
Nota: 5
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.